Szafka w nowej odsłonie

Szafka stała w naszej łazience. Kilka lat temu kupiona w Lidlu. Nawet nie była to typowo łazienkowa szafka, raczej komódka do sypialni. Jednak wymiary miała jedynie słuszne do tego pomieszczenia. To nic ,że na początku siedząc na sedesie i pochylając się nieco ,  miało się bliższe spotkanie z nią. Kwestia wprawy i później już było dobrze. Szafka mieściła niezbędne rzeczy łazienkowe, ręczniki. Z czasem jej biały kolor miał oddcień zóltego  z zaciekami od kosmetyków , zmywaczy i innych lakierów. No i przyszedł ten czas, że nie moglismy już ną nia patrzeć. Zabralismy się z mężem do pracy i szafeczka jest jak nowa. Poszło szybko. Do odnowienia szafki użyliśmy farby Beckers, w kolorze light grey.Jedną szufladę i blat okleiliśmy okleiną w gwiazdki. Zdjęć wcześniejszych brak, bo czym tu się chwalić. Te po metamorfozie oczywiście zamieszczam.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.