Smutek

Dzisiaj rano odszedł od nas nasz kochany królik Dropsik. Teraz pewnie kica po łąkach wiecznie zielonych.Był z nami prawie 15 lat. Jak na królika miniaturkę, to sporo. Był członkiem naszej rodziny. Pusto bez niego i źle nam wszystkim, ale tak przecież musi być. W tej ostatniej drodze byliśmy przy nim, mąż, ja i nasz Nord.Dzieci powiadomiliśmy. Do zobaczenia Dropsiku.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.